Blog naukowy z Gliwic. Zdobądź wiedzę z języków obcych, nauki pływania...

Przyśpieszony kurs angielskiego dla osób nie mających wolnego czasu

Jeśli ktoś kto kompletnie nie zna się na nauczaniu mówi mi, że kurs angielskiego musi mieć określoną liczbę godzin bo w innym wypadku uczeń nic z niego nie wyciągnie to pozostaje mi tylko zaśmiać się w niebogłosy i powiedzieć tej osobie aby mocno puknęła się w głowie ponieważ wielu zawodowców w tej branży pokazało, że kursy przyśpieszone są wartościowe i często mogą mieć większą wartość edukacyjną od zwykłego szkolenia, które trwa dłużej. Chodzi o sposób przekazywania wiedzy, a nie czas na to poświęcony, lecz wiele zakutych łbów nie jest w stanie pojąć tego swoimi ograniczonymi umysłami przez co szkoły takie jak moja mieszane są z błotem i mówi się o wyzyskiwaniu pieniędzy od kursantów za nic w zamian. Mojego autorstwa kurs angielskiego jest skierowany w dużej mierze do ludzi, którym zostało niewiele czasu przed wyzjazdem na zielone wyspy albo do Stanów Zjednoczonych i chcieliby w jak najkrótszym czasie przyswoić jak najwięcej materiału. Gdybym miał iść normalbym cyklem programowym jaki można zastać w szkołach to byłoby to niemożliwe bo na to jest przewidziana konkretna liczba godziń. Ja musiałem zmodyfikować reguły i ustalić co najbardziej się przyda osobom wyjeżdżającym za granicę i nie po to żeby sobie pozwiedzać tylko żeby ciężko pracować na chleb. Formułując od zupełnych podstaw swój program nauczania postawiłem na słówka i zwroty, które najczęściej są używane w tamtych stronach. Omijając zbędne informacje kurs angielskiego da się znacznie przyśpieszyć czego też dokonałem.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.