Blog naukowy z Gliwic. Zdobądź wiedzę z języków obcych, nauki pływania...

Mechaniczne i niemechaniczne łączenie się bodźców

Jak można się było spodziewać, liczba zgłosek zapamiętanych samorzutnie jest znacznie mniejsza niż zapamiętanych w sposób zamierzony. Natomiast bardzo istotny jest inny fakt. Grupę wyrazów (S3), pomiędzy którymi z wszelką pewnością istnieje o wiele więcej i o wiele trwalszych związków skojarzeniowych powstałych w minionych doświadczeniach aniżeli w równoległej drugiej grupie wyrazowej (S2), zapamiętano niemal tak samo jak tę grupę.

Wniosek z eksperymentu prosty: asocjacjoniści mają na pewno rację uważając, że istniejące między odbiciami poszczególnych bodźców powiązania z minionego doświadczenia mogą ułatwić ich zapamiętanie, ale na pewno mylą się twierdząc, że to decyduje o różnicy między zapamiętywaniem zgłosek a zapamiętywaniem wyrazów. O różnicy decyduje rodzaj bodźców. Każd.y wyraz posiada – jeżeli jest rozumiany – swoją treść. Zjawiając się jako bodziec, aktywizuje o n, nawet bez zamiaru danej osoby, w mniejszym lub większym zakresie, system związków czasowych będący fizjologicznym podłożem treści wyrazu. Tymczasem zgłośka bez sensu jako bodziec nie ma znaczenia, treści, nie oznacza żadnego przedmiotu, żadnego zjawiska, żadnej ich właściwości. Może ona co najwyżej zaktywizować ślad bodźca podobnego, a należącego do drugiego układu sygnałowego, np. zgłoska „paz” może przypomnieć wyraz „pas” i z nim się związać. Ze względu na swoją treść wyrazy nawet o najodleglejszym znaczeniu mogą znacznie łatwiej związać się ze sobą aniżeli zgłoski bez sensu. Grupę wyrazów tak dalekich treścią, jak np. pierwsze cztery wyrazy serii S2: tatuś – proso – guzek – klapa, można bez trudności powiązać w jedną całość: tatuś z guzkiem na czole i bławatem w klapie szedł ścieżką obok kwitnącego prosa. Takich możliwości wiązania jest niemal niezliczona liczba. Mogą się wiązać ze sobą ze względu na treść dwa wyrazy, trzy i więcej. Mogą się związać wyrazy sąsiadujące i odległe od siebie. Tych możliwości przy zgłoskach jest albo niewiele, albo są tak minimalne, że nie można ich zestawiać porównawczo z tamtymi.

A zatem sąsiadujące w czasie bodźce mogą się ze sobą łączyć i mechanicznie, i niemechanicznie, na podstawie ich treści. Zależy to od rodzaju bodźców i od ich stosunku do minionego doświadczenia danej osoby. Pominięcie treści i sprowadzenie procesu zapamiętywania do częstotliwości mechanicznego łączenia się elementów było wielkim błędem asocjacjonizmu, który uniemożliwił jego twórcom i kontynuatorom poznanie obiektywnych zależności i opracowanie prawdziwej teorii pamięci.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.