Blog naukowy z Gliwic. Zdobądź wiedzę z języków obcych, nauki pływania...

Zbyt wymagająca nauka języka angielskiego w jednej z polskich szkół

Jestem zdania, że nauka języka angielskiego i z resztą każdego innego przedmiotu powinna być przede wszystkim przyjemna dla ucznia aby chciał on pojawiać się na lekcjach z uśmiechem na ustach, zamiast walczyć z myślami czy nie pójść na wagary. Niestety w naszym kraju najczęściej mamy do czynienia z najgorszą formą nauczania, które polega na zadawaniu całej masy zadań domowych, które uczeń musi rozwiązywać sam lub z pomocą jednego ze swoich rodziców. Często i gęsto wspiera się on internetem i nierzadko pobiera z niego gotowe odpowiedzi, przez co w ogóle się nie rozwija, ponieważ nie wysila swoich szarych komórek. Szkoła z definicji powinna uczyć, ale jest tak, że w Polsce zaczynając edukację orientujesz się szybko, że nauczyciel jest tylko i wyłącznie po to aby dawać ci opierdziel za nie wykonanie jego poleceń. Wieczne czepialstwo i wywoływanie stresu w młodym człowieku nie prowadzi do niczego dobrego, a wręcz przeciwnie może się to odbić nawet na zdrowiu dziecka. Z językami obcymi jest o wiele gorzej, a to dlatego, że uczniowie stykają się tam z czymś kompletnie nowym dla nich i samo myślenie o tym wydaje im sie przerażające. Pamiętam jakie ja miałem podejście do tych przedmiotów i nie kojarzy mi się one z czymś pozytywnym. Tak ma większość, chyba że ktoś bardzo lubi zgłębiać inne od naszej kultury i nauka języka angielskiego sprawia im dużo przyjemności. Ja tak nie miałem i wcale tak nie mam w dalszym ciągu, lecz nie jest mi to do niczego nie potrzebne i mam to głęboko w nosie.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.