Blog naukowy z Gliwic. Zdobądź wiedzę z języków obcych, nauki pływania...

Osobista świeca

Każda z osób praktykujących magię powinna osobiście wykonać taką świecę, ponieważ zapewnia ona doskonałą ochronę i oczyszcza z negatywnych energii. Czas, kiedy

– 92 będziemy ją robić nie ma większego znaczenia, natomiast dużą rolę odgrywa tu pora doby, ponieważ najlepiej sporządzać ją o wschodzie Księżyca (żeby ustalić tą porę, trzeba sięgnąć do dobrego kalendarza). Do jej wykonania potrzebujemy:

– 20 g czystego wosku (możemy też wykorzystać gotową świecę, ale i tak trzeba ją najpierw roztopić),

– 30 centymetrów konopnego sznurka na knot, folia aluminiowa,

– 5 kropel czystego olejku zgodnego ze znakiem Zodiaku (patrz rozdział 3.), szczypta ziela zgodnego ze znakiem Zodiaku (patrz rozdział 3.).

Przygotowanie świecy rozpoczynamy od roztopienia wosku do postaci płynnej. Pod koniec procesu topienia dodajemy olejek i szczyptę ziela. Następnie pozwalamy przestygnąć woskowi do momentu, gdy zacznie tężeć. Gdy tylko zobaczymy, że zaczyna on przechodzić do konsystencji półpłynnej, zanurzamy w nim knot i trzymamy przez minutę. Potem wyjmujemy go, jeśli skapuje z niego wosk, knot włożyliśmy za wcześnie i musimy poczekać, jeśli nie, to znaczy, że uchwyciliśmy odpowiedni moment i ponawiamy procedurę, aż w końcu na knocie zbierze się gruba warstwa wosku. Wtedy resztę wylewamy na folię aluminiową i kładziemy na nią zaimpregnowany knot i obtacza- my go, nadając jednocześnie stosowny kształt swojej świecy. Można oczywiście wykonać od razu kilka świec. Palimy je przed ważnymi dla siebie momentami, dla oczyszczenia lub gdy czujemy, że coś nam grozi.

Sporządzenie takiego talizmanu zapewnia doskonałą ochronę osobistą. Można go też stosować do ochrony domu, biura, a nawet samochodu. Najodpowiedniejszą porą do jego wykonania jest nów, zaś godziny od 21 do 24. W przypadku tego rytuału potrzebować będziemy: 10 g wosku, naczynie do topienia wosku, niewielki woreczek z naturalnego materiału, szczypta soli, szczypta czarnego pieprzu, szczypta chili, odrobina zielonego mchu.

Wosk topimy w żaroodpornym naczyniu. Kiedy osiągnie płynną konsystencję, zdejmujemy z ognia i wsypujemy najpierw sól, potem pieprz, dalej chili, a na koniec dodajemy zielony mech wypowiadając przy tym słowa mocy:

Kiedy wosk zacznie tężeć, delikatnie przelewamy go do woreczka i w zależności od potrzeb nosimy go przy sobie, umieszczamy w domu, biurze lub samochodzie. Uwaga: talizman działa przez rok, potem trzeba zrobić nowy.

Ten rytuał może niektórym Czytelnikom kojarzyć się negatywnie z czarami voodoo, zapewniam jednak, że nie ma on z nimi nic wspólnego. Jest to stara słowiańska praktyka, która do tej pory jest stosowana na Białorusi i Ukrainie. Wykonujemy ją na nowiu, wtedy, kiedy Księżyca w ogóle nie widać na niebie, późnym wieczorem. Potrzebne będą tutaj następujące akcesoria: 20 g czystego wosku, naczynie do topienia wosku, niewielka fotografia osoby, która odprawia rytuał, szczypta krwawnika, szczypta piołunu, szczypta liści paproci, biała nić.

Wosk topimy, dodajemy krwawnik, piołun i paproć, mieszamy i pozostawiamy na jakiś czas, by osiągnął konsystencję, kiedy daje się łatwo ugniatać i formować. Bierzemy swoją fotografię, oblepiamy ją woskiem i kształtujemy z niego postać człowieka. Dobrze jest jej nadać jakiekolwiek atrybuty swojej płci. Następnie owijamy ją delikatnie białą nicią, wypowiadając przy tym następujące słowa mocy:

Następnie wkładamy kukiełkę do dowolnego rodzaju pudełka i chowamy w bezpiecznym miejscu. Kiedy uznamy, że bezpieczeństwo minęło, topimy ją i wosk „powierzamy” wodzie, najlepiej wylewając do rzeki lub nawet do klozetu.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.